Kategorie
SPORT

Jak zagrać z Holandią? Czy Brzęczek gra o posadę?

Dziś w ostatnim meczu tegorocznej edycji Ligi Narodów, Polska na bardzo bliski memu sercu Stadionie Śląskim w Chorzowie zagra z silną Holandią. W Polsce wszyscy zastanawiają się, czy jesteśmy w stanie zagrać gorzej niż w Reggio Emilia w niedzielę? Raczej nie. Jednak jest opcja, że zagramy równie źle. Wtedy, jestem tego pewien, zagrożona będzie pozycja selekcjonera Jerzego Brzęczka.

Jerzy Brzęczek jest trenerem naszej kadry już 27 miesięcy. To czas wystarczający, by zbudować sobie silną drużynę, która posiada swój styl. Szczególnie, patrząc na potencjał naszych zawodników. Niestety, w niedzielę drużyna włoska obnażyła wszystkie niedoskonałości tej drużyny. Oliwy do ognia dolał Robert Lewandowski, który wymowną ciszą w pomeczowym wywiadzie dał do zrozumienia opinii publicznej, że tak naprawdę nie mamy pomysłu na grę z silniejszymi rywalami.

Czemu Brzęczek to nie Nawałka?

To pytanie, które chodzi za mną od jakiegoś czasu. Oczywiście, wielu powie wprost, większość piłkarzy naszej reprezentacji była młodsza i w sile swojej kariery. Grosicki, Glik, Błaszczykowski, Krychowiak w okresie trenera Nawałki naprawdę mieli najlepsze okresy w swojej karierze. Dochodził Piszczek, który postanowił zakończyć przygodę z kadrą po mundialu w Rosji. Z drugiej jednak strony, Adam Nawałka nie mógł liczyć na komfort tak szerokiej kadry. Młodzi zawodnicy stadnie wyłamują wrota pierwszej reprezentacji, a Robert Lewandowski jest po sezonie życia, w którym bezkonkurencyjnie wygra wszystkie najważniejsze nagrody na najlepszego piłkarza na świecie. I tu dochodzimy do sedna. Z jednej strony tak duży wybór piłkarzy powinien cieszyć każdego trenera. Z drugiej, osobiście wydaje mi się, że dzięki temu, że Adam Nawałka posiadał 13, 14 żelaznych wojowników, zawodnicy podstawowej “11” lepiej rozumieli się, a tym samym stworzyli swój niepowtarzalny styl. Ponadto, wydaje się, że trener Brzęczek do tej pory nie ustalił hierarchii na kluczowych pozycjach. Oprócz napastnika, którym jest właśnie Lewandowski, nie wiemy kto jest nr 1 nawet na bramce. To zdecydowanie nie pomaga zawodnikom w nabyciu pewności siebie, która jest kluczowa w meczach, szczególnie z przeciwnikami  najwyższej półki.

Jerzy Brzęczek ma kłopoty?

Zdecydowanie ma. Po pierwsze na krytykę zdecydował się kapitan i najlepszy piłkarz Robert Lewandowski, bo drugie coraz więcej przekazów medialnych donosi, że Brzęczek nie ma najlepszych kontaktów z drużyną. Jest przeciwieństwem wspomnianego Nawałki. Na treningu nie jest tak bardzo wymagający, jednak poza nim nie rozmawia indywidualnie z piłkarzami. Nawałka był inny, z każdym rozmawiał o sprawach wszelkich, także pozapiłkarskich. Dbał o atmosferę w drużynie, a po rozpoczęciu treningu oczekiwał stuprocentowego zaangażowania. Wydaje się, że takie traktowanie o wiele bardziej trafia do samych zawodników, nawet, jeśli reprezentacja w ciągu dwóch lat zmieniła się personalnie.

Jak zagrać z Holandią?

To nie o to, że chcę się wymądrzać. Niemniej, jeśli dziś nie zagramy odważniej niż w niedzielę czy w październiku w Amsterdamie, to próżno szukać jakichkolwiek pozytywów przed przyszłorocznym Euro. Na mistrzostwach nie ma już miejsca na błędy, a przeciwnicy tylko Ci najwyższej klasy. Dlatego też jeśli dziś, z dobrym przeciwnikiem, nie pokażemy choć poprawnego futbolu, będzie nam niezwykle trudno sklecić dobry skład przez te kilka miesięcy pozostające do finałów EURO.